Kochani , życzę Wam wiele dobrego, ciepła, miłości, cierpliwości, pomysłów.
Niech Świat zaskakuje Was codziennie gamą dobrych zdarzeń. Bądźcie szczęśliwi i płyńcie na fali swojego życia jak statek pasażerski po spokojnym morzu. Życzę Wam również Szampańskiej zabawy i wielu niesamowitych przygód.
Jaki będzie ten 2012 rok?
Myślę, że dla wielu z nas będzie bardzo dobry mimo kryzysu, o którym tak się dużo mówi.
Ludzie, którzy od lat pracują nad sobą dostana wreszcie nagrodę za włożony wysiłek.
Właśnie nadszedł czas, że wychodzimy ze zobowiązań karmicznych i możemy życie tworzyć jakie chcemy.
W związku z tym kochani myślmy pozytywnie, żyjmy marzeniami, twórzmy swoje życie każdego dnia. W 2012 roku wszystko będzie możliwe. Siła kreacji będzie nam dana na 100% a tego jeszcze nie było.
Wielu z nas będzie odczuwało poprawę we wszystkich aspektach życia. Pracowaliśmy na to naprawdę długo.
Kłopoty finansowe, dezorientacja życiowa, odłożone talenty na strych to wszystko to przeszłość. Teraz życie będzie nas wspierać każdego dnia. My tylko wierzmy a będzie nam dane.
Ci wszyscy, którzy mnie znają wiedzą, że właśnie jestem w fazie realizacji wszystkich marzeń dlatego, że uwierzyłam , że jest to możliwe i cały wszechświat mnie wspiera.
Nareszcie przyszła nagroda za olbrzymią pracę wykonaną nad sobą.
Następny rok jest rokiem realizacji marzeń. Oczywiście stary świat będzie się rozwalał ale to tylko będzie nasze odległe tło. Wielu osób to w ogóle nie dotknie jeśli dokonają wyboru i postawią na własne szczęśliwe życie. To takie będzie.
Kochani nie mamy się czego obawiać. Wreszcie wracamy do naszego duchowego domu.
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego.
KĄCIK PORAD
Jasnowidz Monika Sunflower Jakubczak.
Możesz kontaktować się ze mną:
biedronka2406@gmail.com
Strony
sobota, 31 grudnia 2011
poniedziałek, 26 grudnia 2011
ANTEK- TWÓJ BRAT CZY DZIECKO GORSZEGO BOGA?
Historia jakich wiele, bo i temat na czasie. Można rzec " znamię naszych czasów".
Wszystko co inne równa się gorsze. Czy naprawdę to jest takie proste?
Czy nie kryje się za tym głębsza puenta, głębsza, bardziej filozoficzna nić?
Jeśli po przeczytaniu tej historii ją znajdziesz to dobrze, jeśli nie to trudno.
ANTEK- chłopiec z rozbitej rodziny, jakie to banalne. Ojciec opiekę i troskę sprowadził czysto do spraw materialnych.
Matka? Skomplikowana sprawa.Niezaradna, kochająca, krytykująca, dominująca, cała gama wielkiego chaosu i ON wrażliwiec, empata do granic wytrzymałości, antysystemowiec, dziecko gorszego Boga?
Nie potrafił od dzieciństwa dostosować się do grupy rodzinnej ani rówieśniczej. Nie miał żadnych autorytetów. Był inny- ale czy gorszy?
Nie!
Był ważniejszy dla Światła, dla ludzi, dla nowego porządku świata i dlatego poległ.
Został zniszczony, zdruzgotany, sponiewierany. Spadł na samo dno.
Narkotyki, przestępczość i wieczna ucieczka od cierpienia. Na trzeźwo nie mógł z taką wrażliwością żyć.
Wszędzie był niezbyt mile widziany, niezrozumiany. Wiecznie wyzywany od niedostosowanych społecznie, asocjacyjnych, z zaburzeniami osobowości, antyspołecznych.
A ANTEK był tylko sobą. Indywidualistą hołdującym prawu wolnego wyboru. Nie miał w genach podporządkowania, systemowych rozwiązań, hierarchii.
Był "obrzydliwie" wolny i tą wolność zakotwiczał w ludziach.
Pewnie myślał na poziomach duchowych,że da radę. Przecież był dzielny, odważny i z poczuciem wielkiej misji. Niestety spotkał na swej drodze niezrozumienie i człowieka w prawie totalnego podporządkowania, który go zniszczył nakładając na niego na poziomach duchowych magię śmierci na wszelki rozwój.
Tego ANTEK chyba nie przewidział.
Z dnia na dzień od czasu tego spotkania staczał się i zwijał jako człowiek i jako istota. Padła szkoła, rodzina, znajomi, zatrzymał się też rozwój mężczyzny.
Sponiewierany śpi i żyje na krawędzi ludzkiej godności. Ćpun? Czy człowiek wielkiego czynu zablokowany przez ciemne siły?
Jestem przekonana,że to drugie. Dlatego zwracam się do Was wszystkich ludzi dobrego serca o modlitwę, dobrą myśl lub zapalenie białej świeczki w intencji ANTKA.
On potrzebuje wsparcia ludzi, którzy wiedzą, że oprócz świata fizycznego istnieje coś jeszcze i potrafią mimo wszystko go kochać.
Tak, ANTEK i inne dzieci indygo potrzebują naszej miłości, dobrej myśli aby mogły swą misję dla świata i ludzi nieść.
Uratuj ANTKA swoimi dobrymi myślami. Stwórz nad nim parasol ochronny z miłosnych myśli i wierz oraz miej pewność, że mu się uda wstać.
PROSZĘ--- każdego napotkanego ANTKA potraktuj w ten sposób a świat odzyska wartościowych i bezcennych ludzi, którzy mieli tu wnosić światło absolutnej wolności pozbawionej EGO.
Ps. Magia śmierci z ANTKA została zdjęta ale potrzeba wiele miłości aby uleczyć duszę ANTKA z traum, którym był poddany w tym wcieleniu, dlatego proszę o pomoc.
Jedna dobra myśl
Jedna świeczka w jego intencji
Jedna modlitwa
Z góry dziękuję Biedrona.
Wszystko co inne równa się gorsze. Czy naprawdę to jest takie proste?
Czy nie kryje się za tym głębsza puenta, głębsza, bardziej filozoficzna nić?
Jeśli po przeczytaniu tej historii ją znajdziesz to dobrze, jeśli nie to trudno.
ANTEK- chłopiec z rozbitej rodziny, jakie to banalne. Ojciec opiekę i troskę sprowadził czysto do spraw materialnych.
Matka? Skomplikowana sprawa.Niezaradna, kochająca, krytykująca, dominująca, cała gama wielkiego chaosu i ON wrażliwiec, empata do granic wytrzymałości, antysystemowiec, dziecko gorszego Boga?
Nie potrafił od dzieciństwa dostosować się do grupy rodzinnej ani rówieśniczej. Nie miał żadnych autorytetów. Był inny- ale czy gorszy?
Nie!
Był ważniejszy dla Światła, dla ludzi, dla nowego porządku świata i dlatego poległ.
Został zniszczony, zdruzgotany, sponiewierany. Spadł na samo dno.
Narkotyki, przestępczość i wieczna ucieczka od cierpienia. Na trzeźwo nie mógł z taką wrażliwością żyć.
Wszędzie był niezbyt mile widziany, niezrozumiany. Wiecznie wyzywany od niedostosowanych społecznie, asocjacyjnych, z zaburzeniami osobowości, antyspołecznych.
A ANTEK był tylko sobą. Indywidualistą hołdującym prawu wolnego wyboru. Nie miał w genach podporządkowania, systemowych rozwiązań, hierarchii.
Był "obrzydliwie" wolny i tą wolność zakotwiczał w ludziach.
Pewnie myślał na poziomach duchowych,że da radę. Przecież był dzielny, odważny i z poczuciem wielkiej misji. Niestety spotkał na swej drodze niezrozumienie i człowieka w prawie totalnego podporządkowania, który go zniszczył nakładając na niego na poziomach duchowych magię śmierci na wszelki rozwój.
Tego ANTEK chyba nie przewidział.
Z dnia na dzień od czasu tego spotkania staczał się i zwijał jako człowiek i jako istota. Padła szkoła, rodzina, znajomi, zatrzymał się też rozwój mężczyzny.
Sponiewierany śpi i żyje na krawędzi ludzkiej godności. Ćpun? Czy człowiek wielkiego czynu zablokowany przez ciemne siły?
Jestem przekonana,że to drugie. Dlatego zwracam się do Was wszystkich ludzi dobrego serca o modlitwę, dobrą myśl lub zapalenie białej świeczki w intencji ANTKA.
On potrzebuje wsparcia ludzi, którzy wiedzą, że oprócz świata fizycznego istnieje coś jeszcze i potrafią mimo wszystko go kochać.
Tak, ANTEK i inne dzieci indygo potrzebują naszej miłości, dobrej myśli aby mogły swą misję dla świata i ludzi nieść.
Uratuj ANTKA swoimi dobrymi myślami. Stwórz nad nim parasol ochronny z miłosnych myśli i wierz oraz miej pewność, że mu się uda wstać.
PROSZĘ--- każdego napotkanego ANTKA potraktuj w ten sposób a świat odzyska wartościowych i bezcennych ludzi, którzy mieli tu wnosić światło absolutnej wolności pozbawionej EGO.
Ps. Magia śmierci z ANTKA została zdjęta ale potrzeba wiele miłości aby uleczyć duszę ANTKA z traum, którym był poddany w tym wcieleniu, dlatego proszę o pomoc.
Jedna dobra myśl
Jedna świeczka w jego intencji
Jedna modlitwa
Z góry dziękuję Biedrona.
piątek, 23 grudnia 2011
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO.
Kochani życzę Wam wszystkiego najlepszego w te Święta .
Niech się spełniają wszystkie Wasze marzenia, życzenia i pragnienia a Nowy rok przyniesie same dobre niespodzianki i nowe możliwości.
Kochani ,wszystkich ściskam i DO SIEGO ROKU.
Niech się spełniają wszystkie Wasze marzenia, życzenia i pragnienia a Nowy rok przyniesie same dobre niespodzianki i nowe możliwości.
Kochani ,wszystkich ściskam i DO SIEGO ROKU.
niedziela, 4 grudnia 2011
STRĄCZKOWE I OTRĘBY W ROLI GŁÓWNEJ.
Jedzonko dla leniwych jelit i dla tych, którzy chcą wyeliminować mięso ze swojej diety.
Dają poczucie sytości na długo, przyspieszają przemianę materii, absolutnie pobudzają perystaltykę i samoistnie zapraszają tam, gdzie " król piechotą chodzi".
Otręby należą do naturalnych produktów roślinnych. Powstają z przemiału ziarna zbóż i są najbardziej wartościową częścią ziarna.
Dają poczucie sytości na długo, przyspieszają przemianę materii, absolutnie pobudzają perystaltykę i samoistnie zapraszają tam, gdzie " król piechotą chodzi".
Otręby należą do naturalnych produktów roślinnych. Powstają z przemiału ziarna zbóż i są najbardziej wartościową częścią ziarna.
W sklepach dostępne są owsiane, orkiszowe, żytnie i pszenne. Są doskonałym źródłem błonnika pokarmowego, mikro- i makroelementów, w tym żelaza, magnezu, wapnia, cynku, potasu, witamin z grupy B i białka. Otręby regulują pracę przewodu pokarmowego, zwiększa wydalanie kwasów żółciowych oraz cholesterolu w organizmie. Zalecane są dla osób z podwyższonym poziomem cholesterolu oraz zagrożonych miażdżycą. Są też popularne u osób walczących z nadwagą. Błonnik pęcznieje w żołądku i zmniejsza uczucie głodu. Zwiększenie objętości pokarmu przyczynia się do mniejszej ilości spożywania co ułatwia utrzymać smukłą sylwetkę. Otręby oczyszczają również nasz organizm z toksyn. Są swojego rodzaju kuracją dla całego przewodu pokarmowego.
Źródło:
http://aktywni.pl/aktualnosci/otreby-ulatwiaja-utrzymac-smukla-sylwetk/Bób, fasola,groch, soczewica, soja - nie tylko pyszne i sycące, ale też bardzo zdrowe i bogate w białka. Warto więc włączyć strączki do diety .
Przez wiele wieków nasiona roślin strączkowych nie cieszyły się w Europie zbytnią popularnością, uchodząc za zbyt ciężkostrawne. Obecnie jednak docenia się ich walory odżywcze i smakowe. Szczególnie zalecane jest wkomponowanie w dietę fasoli i soczewicy, zawierających białka o wysokiej wartości biologicznej.
Oprócz aminokwasów warzywa strączkowe dostarczają cennych węglowodanów, a także błonnik, który skraca czas trawienia i poprawia funkcjonowanie przewodu pokarmowego, co jest ważne szczególnie dla osób dbających o linię. A to jeszcze nie wszystko - strączki dostarczając do organizmu witaminy z grupy B, wapń, fosfor, żelazo, miedź, cynk i jod.
źródło: http://www.w-spodnicy.pl/Tekst/Zdrowie/526941,1,Dieta--rosliny-straczkowe-w-diecie-bob-fasolagroch-soczewica-soja-.html#aGalery
Kotlety z fasoli białej, brązowego ryżu i otrębów.Składniki niezbędne:
- 2 torebki ugotowanego brązowego ryżu
- 1 puszka fasolki białej
- 1 marchewka surowa starta na tarce na grubych oczkach
- dowolny kawałek pora drobno pokrojonego
- 1 garść otrębów( najlepiej przeczyszczają pszenne)
- czosnek ilość według uznania
- przyprawy: sól, pieprz , sos sojowy, papryka słodka i jakie tam kto lubi
- 2 łyżki mąki kukurydzianej lub innej
Przygotowanie.1 torebkę ryżu, fasolkę i czosnek zmiksować na masę, w której będą grudki. Nie może zbyt za miałka.
Dodać do tego drugą torebkę ryżu w całości, startą marchew, pokrojony por, mąkę przyprawy, otręby i wymieszać.
Rączki zmoczyć w wodzie i formować kotleciki wielkości jakiej chcecie. Oprószyć je mąką i otrębami. Smażyć na rozgrzanym dobrze tłuszczu aż się zrumienią. Odsączyć na papierowym ręczniku i gotowe.
SMACZNEGO.
Ps. ja jeszcze wkładam je do piekarnika z krążkiem cebuli i plastrem pomidora.
Wegańska szarlotka z kaszy mannej z otrębami.
Składniki:
- 1 i 1/2 kilograma jabłek winno- kwaskowych lub kwaśnych
- 1 szklanka mąki pszennej
- 1 szklanka kaszy mannej
- 1 szklanka cukru brązowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia lub sody.
- kostka masła roślinnego
- cynamon
- otręby garść
Przygotowanie.
Mieszamy ze sobą mąkę, kaszę manną, cukier i proszek do pieczenia, otręby.Jabłka obieramy i kroimy na drobne kawałki. Formę smarujemy tłuszczem i posypujemy bułką tartą.
Do przygotowanej formy wsypujemy 1 szklankę wcześniej przygotowanej mieszanki ( mąka , kasza, cukier, proszek, otręby), trzemy na tarce o grubych oczkach masło roślinne uprzednio dobrze schłodzone. Na to nakładamy pierwszą warstwę jabłek. Posypujemy cynamonem po wierzchu. Przystępujemy do robienia drugiej warstwy.
Wysypujemy drugą szklankę mieszanki, na to masło, jabłka i cynamon. I trzecia warstwa tak samo.
Ciasto przykrywamy folią aluminiową i wkładamy do średnio nagrzanego piekarnika . Pieczemy 1 godzinę w temperaturze 180 stopni. Po godzinie zdejmujemy folię i jeszcze 15 min. przyrumieniamy wierzch ciasta.
Najlepiej smakuje na ciepło lub na drugi dzień.
wtorek, 22 listopada 2011
STOP GMO
STOP GMO! OCALIĆ POLSKIE NASIONA!
ALARM! Dla wszystkich, którym bliskie są hasła „KULTURA i NATURA. STOP GMO! OCALIĆ POLSKIE NASIONA” JEŚLI NIE CHCESZ BYĆ ZMODYFIKOWANY, DZIAŁAJ TERAZ!
Kilka dni temu został podany do wiadomości ”nowy”, rządowy projekt ustawy o nasiennictwie, która otwiera Polskę na uprawy GMO. Brak w niej zapisów o zakazie obrotu nasion GMO i o zakazie wpisywania do katalogu krajowego odmian genetycznie zmodyfikowanych, co otworzy Polskę całkowicie na uprawy GMO…Ustawodawcy śpieszą się bardzo (nawet nie poczekali do stworzenia nowego rządu); musimy szybko i skutecznie działać, bo teraz to już ostateczna bitwa.
W związku z powyższym organizujemy ogólnopolską akcję pt.: FESTIWAL „KULTURA i NATURA. STOP GMO! OCALIĆ POLSKIE NASIONA”.
ZAPRASZAMY WSZYSTKICH, którym bliskie są hasła festiwalu, do organizowania swojego wydarzenia w ramach tej ogólnopolskiej akcji pt.: FESTIWAL „KULTURA i NATURA. STOP GMO! OCALIĆ POLSKIE NASIONA”.
TERMIN: 9-10 GRUDNIA 2011
W tych dniach festiwale (duże i małe) odbędą się w dużych miastach i małych wioskach. Połączy je wspólne hasło i idea: „KULTURA i NATURA. STOP GMO! OCALIĆ POLSKIE NASIONA”.
Mamy nadzieję, że to będzie też Pospolite Ruszenie Artystów dla Polski Wolnej od GMO.
Podczas festiwali będą: koncerty, spektakle, wystawy, spotkania z artystami, jarmarki zdrowej żywności i wiejskiej sztuki, filmy o zagrożeniach GMO, stoiska i warsztaty edukacyjne, wykłady naukowców i praktyków nt. zagrożeń GMO.
Dołącz do nas (potrzebujemy pomocy w organizacji festiwali) lub ZORGANIZUJ swój festiwal.
Organizatorzy:
KOALICJA „Polska Wolna od GMO”
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC
Stowarzyszenie „Polska Wolna od GMO”
Współorganizatorzy: to miejsce czeka na Ciebie:) KONTAKT:
ICPPC – International Coalition to Protect the Polish Countryside,
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114, biuro@icppc.pl
www.icppc.pl www.gmo.icppc.pl www.eko-cel.pl
TYLKO WTEDY KIEDY ŚWIECISZ SWOIM ŚWIATŁEM MOŻESZ BYĆ SZCZĘŚLIWY.
Samo życie dostarcza mi ostatnio tematów do postów. Klienci, którzy przychodzą, moje własne poczynania i przemyślenia, sąsiad zza ściany i pies, który wyje całymi dniami zamknięty w mieszkaniu na przeciwko.
Ot życie. Tylko jakie to życie?
Programy niskiej samooceny, negatywne myślenie o sobie, umniejszanie własnej wartości, realizacja cudzych ścieżek życiowych i oczekiwań innych osób, naciski społeczne, polityczne, wytyczne religijne, dogmaty, fałszywe przekonania i inne.
To jakiś obłęd. Czy ktokolwiek z nas wie kim jest naprawdę?
Jakie jest jego wewnętrzne światło?
Po co tu jest?
Co mu sprawia radość?
Do czego ma talent i pre dyspozycje a gdzie jest kulą u nogi?
Jeśli czytasz ten post to pewnie jesteś w drodze do poszukiwania samego siebie. To nie wstyd ani opóźnienie w rozwoju, to najlepsza dla ciebie pora.
Kiedy robisz coś wbrew sobie obniżają się twoje wibracje osobiste, zaczynasz cierpieć, chorować, uciekać w głąb siebie. Następuje zamykanie na wszystkich płaszczyznach. Unikasz ludzi i siebie. Zapadasz się w jakąś bliżej nie określoną otchłań. Toniesz, zatracasz i słychać tylko twoje łkanie. Czujesz,że giniesz a twoje naturalne światło, twoja istota gaśnie.
Jeśli idziesz swoją ścieżką realizując siebie, jesteś szczęśliwy, podniecony, ciekawy jutrzejszego dnia, ludzi.
Twoja otwartość na wszystko co się wydarza ciebie samego zaskakuje. Promieniejesz a ludzie wokół ciebie z zadziwieniem dokonują zmian u siebie w życiu i sami nie wiedzą dlaczego. A to TY, TY jesteś katalizatorem ich zmian tylko dlatego, że świecisz swoim światłem.
Często ludzie wykonują zawód, który jest z nimi w antagonizmie. Ich wibracje kompletnie nie pasują do wykonywanej pracy.( Spotkałam w swoim życiu np. wegetariankę , która sprzedawała hot dogi. Czy to nie absurd? uzdrowiciel duchowy jako agent ubezpieczeniowy, porażka) Ci ludzie umierają każdego dnia, kawałek po kawałku a ich światło ledwo się żarzy.
Żyjąc z ludźmi, którzy nas tłamszą, krytykują, karzą, zastraszają, mają wrogie do nas nastawienie również bladniemy, gaśniemy, jesteśmy smutni, zdołowani. Żyjąc z siewcami lęku, strachu i przemocy pod jednym dachem umieramy nie tylko fizycznie chorując na depresje, nerwice i inne ale umiera nasza dusza kawałek po kawałku.
Proszę odszukaj siebie, wejdź na swoją drogę i nigdy nie daj się z niej zepchnąć ani sobie ani innym.
TYLKO ŚWIECĄC SWOIM ŚWIATŁEM MOŻESZ BYĆ SZCZĘŚLIWY I SZCZĘŚCIE ZASIAĆ U INNYCH.
Zawsze dokonuj wyborów w zgodzie ze sobą.
Weź wahadło i sprawdź na skali od 0 do 100% na ile idziesz własną drogą, na ile realizujesz siebie, na ile świecisz własnym światłem a na ile idziesz drogą lęku, strachu i samozagłady?
Taki eksperyment, który otworzy ci oczy.
Bądź ze sobą szczery przy odczytach, nie bój się prawdy. Masz szansę to zmienć i żyć swoim życiem a właściwie je odzyskać.
Z pozdrowieniami i uściskami wasza Biedrona.
Ot życie. Tylko jakie to życie?
Programy niskiej samooceny, negatywne myślenie o sobie, umniejszanie własnej wartości, realizacja cudzych ścieżek życiowych i oczekiwań innych osób, naciski społeczne, polityczne, wytyczne religijne, dogmaty, fałszywe przekonania i inne.
To jakiś obłęd. Czy ktokolwiek z nas wie kim jest naprawdę?
Jakie jest jego wewnętrzne światło?
Po co tu jest?
Co mu sprawia radość?
Do czego ma talent i pre dyspozycje a gdzie jest kulą u nogi?
Jeśli czytasz ten post to pewnie jesteś w drodze do poszukiwania samego siebie. To nie wstyd ani opóźnienie w rozwoju, to najlepsza dla ciebie pora.
Kiedy robisz coś wbrew sobie obniżają się twoje wibracje osobiste, zaczynasz cierpieć, chorować, uciekać w głąb siebie. Następuje zamykanie na wszystkich płaszczyznach. Unikasz ludzi i siebie. Zapadasz się w jakąś bliżej nie określoną otchłań. Toniesz, zatracasz i słychać tylko twoje łkanie. Czujesz,że giniesz a twoje naturalne światło, twoja istota gaśnie.
Jeśli idziesz swoją ścieżką realizując siebie, jesteś szczęśliwy, podniecony, ciekawy jutrzejszego dnia, ludzi.
Twoja otwartość na wszystko co się wydarza ciebie samego zaskakuje. Promieniejesz a ludzie wokół ciebie z zadziwieniem dokonują zmian u siebie w życiu i sami nie wiedzą dlaczego. A to TY, TY jesteś katalizatorem ich zmian tylko dlatego, że świecisz swoim światłem.
Często ludzie wykonują zawód, który jest z nimi w antagonizmie. Ich wibracje kompletnie nie pasują do wykonywanej pracy.( Spotkałam w swoim życiu np. wegetariankę , która sprzedawała hot dogi. Czy to nie absurd? uzdrowiciel duchowy jako agent ubezpieczeniowy, porażka) Ci ludzie umierają każdego dnia, kawałek po kawałku a ich światło ledwo się żarzy.
Żyjąc z ludźmi, którzy nas tłamszą, krytykują, karzą, zastraszają, mają wrogie do nas nastawienie również bladniemy, gaśniemy, jesteśmy smutni, zdołowani. Żyjąc z siewcami lęku, strachu i przemocy pod jednym dachem umieramy nie tylko fizycznie chorując na depresje, nerwice i inne ale umiera nasza dusza kawałek po kawałku.
Proszę odszukaj siebie, wejdź na swoją drogę i nigdy nie daj się z niej zepchnąć ani sobie ani innym.
TYLKO ŚWIECĄC SWOIM ŚWIATŁEM MOŻESZ BYĆ SZCZĘŚLIWY I SZCZĘŚCIE ZASIAĆ U INNYCH.
Zawsze dokonuj wyborów w zgodzie ze sobą.
Weź wahadło i sprawdź na skali od 0 do 100% na ile idziesz własną drogą, na ile realizujesz siebie, na ile świecisz własnym światłem a na ile idziesz drogą lęku, strachu i samozagłady?
Taki eksperyment, który otworzy ci oczy.
Bądź ze sobą szczery przy odczytach, nie bój się prawdy. Masz szansę to zmienć i żyć swoim życiem a właściwie je odzyskać.
Z pozdrowieniami i uściskami wasza Biedrona.
poniedziałek, 21 listopada 2011
SAMOSPEŁNIAJACE SIĘ PRZEPOWIEDNIE.
Czy wiesz, że utrzymywanie marzeń w przestrzeni Twojego umysłu powoduje ich realizacje w krótkim czasie?
To nic, że dziś masz dziurawe buty, długi , kredyty do spłacenia i pustkę w portfelu. To jest stan na dziś.
Jutro, pojutrze, za miesiąc sytuacja może ulec diametralnej zmianie.
Utrzymywanie marzeń,życie nimi, samonakręcanie ich to samospełniająca się przepowiednia.
Wiara czyni cuda, uwierzcie mi na słowo pisane. Wiem co mówię, bo właśnie w tej chwili, w tym momencie realizują się moje marzenia i plany. To nic, że mam czasem ściśnięte gardło skąd wezmę na czynsz i czy mi wystarczy na opłaty. To jest dziś. Kiedy wierzę, że do mojego życia tylko będzie dodawane, dzieją się cuda. Pojawiają się ludzie, sytuacje, które pozwalają mi jeszcze bardziej wierzyć, że jestem na właściwej drodze.
Po domu mam porozwieszane kartki, przypominacze czego chcę i czego pragnę.
Tablice marzeń z kolorowymi napisami i zdjęciami codziennie odświeżają obraz mojego przyszłego życia.
Kiedy mam chwilę zwątpienia i chcę coś zrobić wbrew sobie, spoglądam na nie i już wiem, że chcę tego co jest tam napisane.
Nigdy nie zapominaj o swoich marzeniach, nigdy nie daj lękowi wypchnąć cię z obranej drogi. Rób tylko to co sprawia ci radość i utrzymuje w zadowoleniu.
Nie popełniaj proszę moich błędów, aby robić rzeczy, które kompletnie do Ciebie nie pasują tylko dlatego, że na dany moment nie widzisz innego rozwiązania.
Wycisz się, uspokój i słuchaj tylko serca co masz zrobić. Nikogo i niczego więcej a mogę obiecać ci sukces.
Zrób tablicę marzeń, powieś ją w widocznym miejscu i patrz, nasycaj zmysły, chłoń treści i niech się spełnia.
Życzę ci tego z całego serca.
Biedrona.
Z dedykacją i pozdrowieniami dla Pana Andrzeja. Głowa do góry, los ma to do siebie, że jest zmienny.
Jutro może przyjść lepszy dzień, proszę się nie poddawać. NIGDY W ŻYCIU.
To nic, że dziś masz dziurawe buty, długi , kredyty do spłacenia i pustkę w portfelu. To jest stan na dziś.
Jutro, pojutrze, za miesiąc sytuacja może ulec diametralnej zmianie.
Utrzymywanie marzeń,życie nimi, samonakręcanie ich to samospełniająca się przepowiednia.
Wiara czyni cuda, uwierzcie mi na słowo pisane. Wiem co mówię, bo właśnie w tej chwili, w tym momencie realizują się moje marzenia i plany. To nic, że mam czasem ściśnięte gardło skąd wezmę na czynsz i czy mi wystarczy na opłaty. To jest dziś. Kiedy wierzę, że do mojego życia tylko będzie dodawane, dzieją się cuda. Pojawiają się ludzie, sytuacje, które pozwalają mi jeszcze bardziej wierzyć, że jestem na właściwej drodze.
Po domu mam porozwieszane kartki, przypominacze czego chcę i czego pragnę.
Tablice marzeń z kolorowymi napisami i zdjęciami codziennie odświeżają obraz mojego przyszłego życia.
Kiedy mam chwilę zwątpienia i chcę coś zrobić wbrew sobie, spoglądam na nie i już wiem, że chcę tego co jest tam napisane.
Nigdy nie zapominaj o swoich marzeniach, nigdy nie daj lękowi wypchnąć cię z obranej drogi. Rób tylko to co sprawia ci radość i utrzymuje w zadowoleniu.
Nie popełniaj proszę moich błędów, aby robić rzeczy, które kompletnie do Ciebie nie pasują tylko dlatego, że na dany moment nie widzisz innego rozwiązania.
Wycisz się, uspokój i słuchaj tylko serca co masz zrobić. Nikogo i niczego więcej a mogę obiecać ci sukces.
Zrób tablicę marzeń, powieś ją w widocznym miejscu i patrz, nasycaj zmysły, chłoń treści i niech się spełnia.
Życzę ci tego z całego serca.
Biedrona.
Z dedykacją i pozdrowieniami dla Pana Andrzeja. Głowa do góry, los ma to do siebie, że jest zmienny.
Jutro może przyjść lepszy dzień, proszę się nie poddawać. NIGDY W ŻYCIU.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

